Pora zbioru orzechów włoskich

Zanim młode drzewo orzecha włoskiego urodzi pierwsze owoce, minie trochę czasu. Jednak potem, z roku na rok, ma ich coraz więcej, pod warunkiem że w okresie zapylania kwiatów nie będzie poważniejszych komplikacji pogodowych. Orzech włoski jest drzewem jednopiennym, co oznacza, że na jednej roślinie występują oddzielne kwiaty męskie i żeńskie. Nie zawsze rozwijają się one w tym samym czasie, dlatego kwiaty żeńskie często są zapylane pyłkiem przeniesionym przez wiatr z sąsiedniego drzewa. Jesienią dojrzałe orzechy same spadają na ziemię. Strząsanie owoców długą tyczką nie jest wskazane, gdyż możemy uszkodzić gałęzie, a strącane owoce mogą być jeszcze niedojrzałe. Aby zbieranie orzechów spod drzewa było łatwiejsze, trawę pod koroną drzewa należy krótko skosić. Powinniśmy dopilnować tego, aby plonem nie zajęły się myszy czy wiewiórki.
Zielone okrywy same pękają i dojrzałe orzechy można łatwo z nich wyłuskać. Skorupki oczyszczamy szczoteczką z oplotu nitkowatych włókien. Nie należy ich spłukiwać wodą. Niektóre skorupki nie są szczelne i wilgoć mogłaby spowodować gnicie miąższu. Do pracy przy czyszczeniu owoców należ zakładać rękawiczki, gdyż sok łupin mocno plami palce i później trudno pozbyć się ciemnobrązowego przebarwienia skóry. Wywar z okryw orzechów od dawna jest popularnym środkiem farbiarskim, w dodatku zupełnie nieszkodliwym. Oczyszczone owoce suszy się przez cztery tygodnie w siatkach po warzywach w optymalnej temperaturze 25°C. orzechy suszące się w wyższej temperaturze mogą stracić dobry smak.